Ponad 50% Ukraińców chce przyjechać do Polski ponownie

Raport „Barometr Imigracji Zarobkowej – II półrocze 2019” po raz kolejny wskazał, że poziom integracji tymczasowych pracowników z Ukrainy z polskim społeczeństwem jest bardzo wysoki. Badanie to wykazało, że aż 53% pracujących tutaj Ukraińców planuje ponowny przyjazd do Polski. Choć może to być wynik zadowalający, to mamy też powody do niepokoju. W 2018 roku powrót deklarowało o 5% pracowników z Ukrainy więcej, a Polska była krajem pierwszego wyboru większości z nich.

Pracownicy z Ukrainy wolą Niemcy

W badaniu „Barometru” pierwszy raz inny kraj Europejski wyprzedził Polskę, jeśli chodzi o preferowane miejsce emigracji – Niemcy osiągnęły aż 33% głosów, plasując się przed Polską z wynikiem 31%. Pozostali pracownicy z Ukrainy wybierali także Stany Zjednoczone (17%) oraz Czechy (16%). Powodem takiego wyboru są przede wszystkim kwestie finansowe, szczególnie ważne dla pracowników tymczasowych, którzy w kraju zarobkowym spędzają tylko kilka miesięcy w roku. Nic więc dziwnego w tym, że duża część Ukraińców wolałaby pracować za Odrą, gdzie zarobki są dużo wyższe, dalej nie są to państwa zbyt odległe geograficznie i – zwłaszcza w przypadku Czech – także kulturowo.

Polska bardziej przyjazna dla Ukraińców

Polska uzyskuje jednak przewagę nad innymi, z pozoru korzystniejszymi kierunkami imigracyjnymi. Większość badanych Ukraińców (74%), jako najważniejszy powód emigracji nad Wisłę wskazuje przede wszystkim brak bariery językowej, dużą bliskość kulturową i przyjazne społeczeństwo (wg. strony WynajemPracownikow.pl). Wielu z nich uważa również, że w Polsce łatwiej jest im odnaleźć się zarówno w pracy, jak i poza nią ze względu na to, iż pierwsza fala emigracji odniosła duży sukces i „szlak zarobkowy jest już przetarty”. Wybierając Polskę, pracownicy z Ukrainy mogą być blisko swoich rodaków, a dodatkowo spotykają tutaj dużo udogodnień przygotowanych specjalnie dla nich – szkolenia pracownicze w języku ukraińskim, oferty reklamowe kierowane specjalnie do tego narodu, organizowane transporty na Ukrainę.

Niemcy wyprzedzamy również ze względu na liczebność ofert pracy, ich jakość i pewność zatrudnienia. Obecnie prawie trzy czwarte pracowników z Ukrainy zatrudnionych jest w charakterze pracowników niewykwalifikowanych, zaś w Niemczech nawet przy takich pracach stawiane wymagania są znacznie wyższe, co rzeczywiście może działać odstraszająco. Podobnie funkcjonuje również system uzyskiwania pozwoleń na pracę i bardziej skomplikowane procedury, nie wspominając już o konieczności udokumentowanej znajomości języka niemieckiego.

Zatrzymać pracowników z Ukrainy na dłużej

Wielu ekonomistów wskazuje na poważny problem polskiej polityki migracyjnej, czyli brak płynności w przejściu z tymczasowej imigracji zarobkowej w imigrację stałą. Konieczne są odpowiednie zachęty, by zatrzymać pracowników z Ukrainy na dłużej – bądź wydłużając dozwolony czas pracy na oświadczenie do postulowanych 18 miesięcy, bądź też usprawniając administracyjne procedury przyznawania pobytu stałego. Zdaniem ekonomistów do pozostania skłoniłoby to w dużej mierze ukraińskich pracowników o wysokich kwalifikacjach, młodych i wykształconych. W obecnej sytuacji istnieje duże prawdopodobieństwo, że Ukraińcy o takim właśnie profilu wybiorą inny kraj i potwierdza się to w przeprowadzanych badaniach. Według danych „Barometru Imigracji Zarobkowej” tylko 10% pracowników tymczasowych z Ukrainy myśli o pozostaniu w Polsce na stałe, zaś jedynie 0,5%z nich deklaruje, że w Polsce posiada mieszkanie lub dom, a 3% taki zamiar deklaruje.